PANNA RETRO, SKIRT NO.1

Jak już wspominałam w poprzednim poście zrobiłam dwie wersje dolnej części tego szalonego "eksperymentu". Dziś pokaże wam pierwszą, która jest nieco bardziej...nonszalancka :) Wiem, że góra w tym poście jest trochę pominięta i nie widać jej aż tak dokładnie, ale dam jej szansę pokazania się w następnym poście z innym dołem. Podczas robienia zdjęć zależało mi na tym żeby spódnica była ukazana w ruchu.Tak więc góra również oddawała się wietrznej pogodzie i nie uchwyciliśmy zbytnio dobrego momentu na bluzkę...Pomijając to mam nadzieję, że mój eksperyment wam się spodoba :)

As I mentioned in a previous post I made two versions of skirts. Today i will show you one of them, which is a bit more ... nonchalant :) I know that blouse is little bit neglected and its hard to see how it looks "in all" on this pictures but I'll give it a chance to show off in the next post with another skirt. When we were taking pictures I wanted that skirt show in motion It was hard to take a photo with not moved shirt...Anyway I hope you gonna like it :)








Pics: Łukasz Kosakowski & Magador.blogspot.comSHOES-DEEZEE| SUNGLASSES-RAYBAN | BRA-H&M





YOU MAY ALSO SEE A GREEN DRESS POST
ZOBACZ TAKŻE POST Z ZIELONĄ SUKIENKĄ


3 comments:

  1. Myślę, że czarne body wyglądałoby o niebo lepiej do tej bluzki i spódnicy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To jest tylko jedna z wielu możliwości. Planuję wkrótce pokazać różne kombinacje dla tego stroju także zapraszam ponownie niedługo :)

      Delete
  2. Niesamowicie inspirujące i efekt super, bardzo mi się podoba!(CELOFAN, muszę zapamiętać hah!)
    @crisistinka pozdrawia! :D <3

    ReplyDelete

Thanks xoxo