DAY TWO - FASHIONABLE EAST !

Dzień drugi otworzył swoją kolekcją Paweł Androsiuk. Młodziutki projektant mody, który dopiero zaczyna swoją "projektancką" przygodę. To własnie tu wystawiał się po raz pierwszy. Muszę przyznać, że idzie mu to bardzo dobrze. Aktualnie zbiera pieniądze na to by móc kontynuować naukę w szkole w Antwerpii. <<Tutaj>> możecie pomóc mu w uzbieraniu kwoty potrzebnej na dalszy rozwój młodego artysty. Jego stroję charakteryzują się dużą odwagą i luzem. Miesza on elegancję i styl sportowy wedle najnowszych trendów. Jak na pierwszy raz pokaz był bardzo dokładnie przygotowany. Muszę przyznać, że zadrżało mi serce na widok białej, długiej sukni ,lekko ciągnącej się po ziemi, która miała zakończyć pokaz. Modelka szła bardzo wolno i z klasą. To było idealne zakończenie. Wywarło na mnie niesamowite wrażenie !







Zaraz po Pawle Androsiuku tego dnia wystawiała się marka UFUFU tworzona przez Katarzynę Kmiecik. W swojej kolekcji postanowiła  wykorzystać motyw róży. Nie tylko kształt, ale ostry czerwony kolor czy odcienie od zwykłej zieleni po turkusy przypominały nam piękny kwiat "miłości". Duże wycięcia na plecach i tiulowe bluzki dodały kolekcji odwagi i szyku jednakże nie zachwyciło mnie nic prócz jednej wyróżniającej się z całej kolekcji sukni widocznej na zdjęciach poniżej : 


29 DESIRES to marka, która przybyła do nas prosto z Bułgarii !  Ich ciuchy są bardzo oryginalne i ponadczasowe. Cała kolekcja sprawia wrażenie ciuchów nierzeczywistych i z innego świata. Długie, efektowne płaszcze wykonane ze skóry. Na ramoneskach umieszczony został długi ciąg błyszczących diamentów. Zastosowanie sznura zamiast paska, ponownie eksponowanie pleców kobiety, lejące się maxi suknie...Cała kolekcja kojarzyła mi się trochę z filmem "Matrix". Oglądając ten pokaz ciągle czułam niepohamowaną chęć posiadania czegoś tak nierealnego, zagubionego w innej czasoprzestrzeni. Marka ta to przede wszystkim odwaga. Nie boi się szaleć z krojami, warstwami i biżuterią. Wielkie brawa dla twórców !




Marka MO.YA to zupełnie inna bajka. "Bajka" to idealne słowo opisujące tą kolekcję. Skupia się głównie na wyłonieniu piękna kobiety. Tworzy wspaniałe suknie, w której każda z nas  poczułaby się jak księżniczka. Długie, balowe z motywem przestrzennej róży i domieszką czarnego tiulu. Dla trochę bardziej wygodnych pań propozycja kombinezonu w złote wzory, przypominający mi zdobienia późnego baroku. MO.YA to przede wszystkim elegancja i zaspokojenie potrzeb każdej kobiety, która chociaż raz chcę poczuć się jak prawdziwa dama. Ta marka tworzy również suknie ślubne. Jedną z nich możecie zobaczyć po niżej. W tej kolekcji zdecydowanie najbardziej  spodobała mi się biała, długa suknia z wszytymi do prześwitującego materiału kwiatami. Bardzo kobieca i delikatna, to lubię. Przypomina mi ona (i czarna widoczna na 3 zdjęciu ) troszkę suknie Diora " MISS DIOR ". Jednego z moich najbardziej ulubionych domów mody. 





Między pokazami była jeszcze chwila na wręczenie statuetki diamentu mody !

Ostatni pokaz był chyba najbardziej efektowny tego dnia. Twórcą tej kolekcji jest Natasha Pavluchenko. Znana polska pojektantka mody. Znów mamy do czynienia z prześwitującymi bluzkami. Tym razem jednak zastosowano tu bardzo zmysłową koronkę. Widać że twórczyni bawi się z materiałem. Tworzy wielowarstwowe długie spódnice czy asymetryczne tuniki. Pani Natasha pokazuje nam naturalną prostotę, która nie jest nudna lecz odważna i szalona ! 




Tego dnia znów udało mi się wejść na backstage. Uwielbiam klimat tego miejsca. Wszyscy w skupieniu pracują, spieszą się. Gdzieniegdzie słychać jakieś negocjację co do wyglądu modelek. Nowe fryzury, kolejny makijaż, przebieranki. Ostatnie próby przed wyjściem na wybieg. w Chwili odpoczynku "Selfie" na instagrama bądź snapchata... Eh, najbardziej tajemnicze i magiczne miejsce na Fashionable East jak dla mnie...



ALL PICS BY :  <<KUBA SZÓSTKO >>


Bądźcie czujni! Już niedługo relacja z kolejnego, wspaniałego dnia z "Fashionable East" Białystok.



PATISSE

5 comments:

  1. WOW! Niektóre stroje robią wrażenie ;)

    ReplyDelete
  2. Ciekawa relacja, już nie mogę się doczekać kolejnej części :)

    ReplyDelete
  3. Szkoda, że mnie nie było... super relacja:)

    ReplyDelete
  4. Odlotowe rzęsy!

    ReplyDelete
  5. Ta czarna sukienka z koronki jest BOSKA ! :)))

    ReplyDelete

Thanks xoxo